Menu

Zamiast listów do eM.

Listy z głębi Serca pisane do Wszechświata. Z Miłością i dla Miłości, ktora jest, była i zawsze będzie.

08.01.2017

being_me
Dziś pozwalałam uaktywniać się mojemu Dziecku.
Zjezdzalam na sankach i robiłam anioła w śniegu. Rzucałam się "kulkami" i udawałam głupa. I w nosie miałam spojrzenia inych dorosłych. Dobrze się bawiłam z moim dzieckiem.

Ale tez zrobiłam porządki z sobą i trochę w domu. To co zaplanowałam na dziś wykonałam w 100%.
Niespodziewanie tez uratowałam reputacje dziecka i pomogłam jej zrobić "śnieżna kule". Z racji braku białego brokatu śnieg w kuli jest zielony. Ale jest :D

Siedzę teraz i rozkoszuje się ciepłem. Kominek grzeje a płomienie działają uspokajająco. Na kolanach śpiący kot emanuje ciepłem. Uwielbiam takie wieczory. Nie myśle o tym czego mi brakuje. Cieszę się tym co mam.
Gdzieś w mojej głowie, w moim ciele obudziły się marzenia. Czułam cała sobą czego pragnę, do czego chce zmierzać.
Przez najbliższe miesiące konsekwentnie będę pracować nad sobą, nad tym żeby to co było stało się trampolina do lepszego jutra.
Jestem wdzięczna za wszystko czego do tej pory doświadczyłam, pozostawiam przeszłość za sobą i otwieram się na przyszłość.

© Zamiast listów do eM.
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci